W dniach 1–8 lutego 2026 roku Husaria przeprowadziła zimowe zgrupowanie szkoleniowe. Głównym instruktorem był Kai Ogasawara Senpai oraz Mistrz Świata wagi ciężkiej, którego obecność wyznaczyła wysoki poziom techniczny, fizyczny i mentalny całego obozu.
 
Program został zaplanowany z myślą o uchideshi, którzy byli gotowi na pełne zanurzenie w treningu i codzienną pracę nad detalem.
 
Każdy dzień zgrupowania wypełniały 3–4 jednostki treningowe, prowadzone w duchu klasycznego, wymagającego keiko. Treningi rozpoczynały się wcześnie i kończyły późnym wieczorem, a zmęczenie było stałym towarzyszem – dokładnie takim, jakie pozwala przekroczyć własne ograniczenia.
 
Ogromny nacisk położono na kata:
•precyzję techniki,
•stabilność postaw,
•prawidłowy oddech,
•rytm i intencję ruchu.
 
Kata nie było traktowane jako cel sam w sobie, lecz jako fundament realnej walki. Każdy element był następnie analizowany pod kątem zastosowania w kumite – od pracy bioder, przez dystans, aż po timing i reakcję na przeciwnika.
 
Naturalnym rozwinięciem pracy nad formą było kumite. Walki były wymagające, dynamiczne i bez taryfy ulgowej, ale jednocześnie prowadzone w atmosferze wzajemnego szacunku. Senpai Ogasawara konsekwentnie zwracał uwagę na to, aby:
•techniki z kata pojawiały się spontanicznie w walce,
•ruch był ekonomiczny i świadomy,
•decyzje zapadały pod presją zmęczenia.
 
Dla wielu uczestników był to moment przełomowy – kiedy teoria przestawała istnieć, a zostawało czyste działanie.
 
Jednym z ważnych punktów zgrupowania był wyjazd do Dojo Kołobrzeg. Trening w nowym miejscu, z inną energią i innymi partnerami treningowymi, okazał się niezwykle wartościowym doświadczeniem. Była to nie tylko okazja do ciężkiej pracy, ale również do integracji środowiska karate. Wspólne treningi pokazały, jak wiele można zyskać, wychodząc poza własne dojo i konfrontując swoje umiejętności z innymi.
 
Kolejnym etapem była wizyta w Dojo Chojna. Treningi w Chojnie miały bardzo surowy, bojowy charakter. Zmęczenie, presja i nowi przeciwnicy sprawiły, że każdy musiał sięgnąć głęboko – zarówno fizycznie, jak i mentalnie.
 
Mimo ogromnego wysiłku, przez cały tydzień panowała świetna atmosfera. Wspólne posiłki, rozmowy po treningach i wzajemne wsparcie sprawiły, że zgrupowanie miało charakter nie tylko szkoleniowy, ale również formacyjny.
 
Wymagające keiko, trudne kumite i obecność mistrza światowej klasy stworzyły warunki do realnego rozwoju. Zimowe Zgrupowanie Husarii 2026 było czasem ciężkiej pracy, ale też potwierdzeniem, że droga budō wiedzie przez dyscyplinę, wspólnotę i ciągłe przekraczanie własnych granic.