W dniu 28 marca 2026 roku w Koszalinie odbyły się Mistrzostwa Okręgu Zachodniego Karate Kontaktowego, w którym udział wzięło łącznie 176 zawodników z 14 dojo, 5 organizacji karate kontaktowego, w tym oczywiście liczna reprezentacja IKO World So-Kyokushin.
W wyniku sportowej rywalizacji zawodnicy Dojo Husaria Szczecin (So-Kyokushin) zwyciężyli klasyfikację drużynową, przed reprezentacją Dojo Buntai Kołobrzeg (So-Kyokushin) i Dojo Inowrocław (Kyokushin-Kan). Organizatorem Mistrzostw było Dojo Yukan Koszalin, kierowane przez Sensei Janusza Spałkę, któremu składamy gorące wyrazy podziękowania za worową organizację i sprawne przeprowadzenie Mistrzostw.
Starty turniejowe są ważnym elementem szkolenia, ale ich znaczenie wykracza daleko poza same wyniki. Każde wejście na matę to: konfrontacja z własnymi słabościami, nauka radzenia sobie ze stresem, budowanie odwagi i pewności siebie, rozwijanie dyscypliny i szacunku do przeciwnika. To właśnie te elementy tworzą fundament karate i kształtują młodych ludzi nie tylko jako sportowców, ale przede wszystkim jako silne osobowości.  Jednak za tym sukcesem stoją setki godzin treningów, powtarzalność technik, praca nad kondycją i mentalnością. Każdy medal to symbol tej drogi — często trudnej, wymagającej, ale niezwykle wartościowej. W karate nie liczy się wyłącznie podium. Równie ważne są postawy zawodników, którzy tym razem nie zdobyli medali, ale pokazali ogromną determinację, wolę walki i charakter. To właśnie oni przypominają, że prawdziwe zwycięstwo zaczyna się tam, gdzie kończy się komfort — w momencie zmęczenia, stresu i walki z samym sobą.
Sukces drużyny to efekt wspólnej pracy wielu osób: Shihan, Sensei, Senpai, którzy prowadzą i inspirują, starszych zawodników, którzy wspierają młodszych i dzielą się doświadczeniem, sędziów czuwających nad bezpiecznym przebiegiem walk, rodziców i opiekunów, których wsparcie jest nieocenione.
Karate uczy, że choć na macie zawodnik jest sam, to za jego plecami stoi cały zespół.
To dopiero początek sezonu. Przed zawodnikami kolejne wyzwania, które będą okazją do dalszego rozwoju i zdobywania doświadczenia, w tym m.in. Mistrzostwa Polski. Droga trwa. Karate to nie jednorazowy sukces, ale proces. To codzienna praca, pokonywanie własnych ograniczeń i dążenie do bycia lepszym — nie tylko na macie, ale i poza nią. Nasi reprezentanci pokazali, że są na właściwej drodze. Osu!